Czy warto czytać książki programistyczne?

Czy warto czytać książki programistyczne?

Czy warto czytać książki programistyczne?

Temat przyszedł mi na myśl, gdy przypomniałem sobie o pewnym poście, na który wpadłem dawno, dawno temu, gdy sam szukałem najlepszych sposobów nauki programowania.

Jak to więc jest z tymi książkami?

Warto, czy nie warto czytać książki programistyczne? Autor posta, o którym wspomniałem wyżej przytoczył ciekawą historię. Wraz z kolegą starali się uczyć/doszkalać w zakresie programowania. Wspomniany autor zauważył jednak po pewnym czasie, że jego kolega wyprzedził go znacznie w przyswajaniu nowych technologii. W czym tkwił problem? Był mądrzejszy? Nie bardzo. Po prostu miał inną metodę. Nasz autor podchodził do każdego tematu mocno teoretycznie. Najpierw przerabiał grubą książkę na dany temat. Po trzech, czterech wieczorach przed książką, gdy nie był jeszcze nawet w połowie jego kolega miał przerobionych już parę krótkich poradników/filmików, napisał parę kawałków kodu i przechodził do kolejnej technologii jeżeli ta okazała się nie do końca trafiona.

Nie oznacza to oczywiście, że nie warto czytać książek. Warto jednak – jak do wszystkiego – mieć dobre podejście. W moim przypadku książkę traktuję jako rozszerzenie danego tematu (ew. uporządkowanie wiedzy) niżeli start z nową technologią. Dlaczego? Osobiście szybciej uczę się ćwicząc daną rzecz, a nie tylko czytając o niej. Myślę, że w przypadku większości osób tak jest. Czytając większość rzeczy “jednym uchem wpada, drugim wypada”. Wykonując daną rzecz zapada nam ona głęboko w pamięci (i na dłużej).

Drugi powód, dla którego nie do końca warto startować z nową technologią od książki jest taki, że książki typu „jump start” (pierwsze kroki w danej technologii) bardzo często okazują się niczym innym niż przedstawieniem dokumentacji, które jest dostępna w Internecie za darmo, w inny sposób. Dodatkowo wszystkie technologie bardzo szybko się rozwijają i taka książka po 2-3 latach może się okazać kompletnie nieaktualna.

Zatem w jakie książki warto inwestować?

Na pewno w takie, które dostarczą Ci informacji, które nie są już tak łatwo dostępne w internecie (tym bardziej na oficjalnych stronach). W moim przypadku są to książki o przykładowo wzorcach projektowych. Tak, istnieje dużo materiałów na ten temat w internecie jednak często są przedstawione wybiórczo. Dodatkowo w tym wypadku tak samo nie zaczynałem od książki, chodź próbowałem, bo okazała się za trudna. Dopiero po jakimś czasie byłem w stanie siąść do książki i rozszerzyć swoją wiedzę. Inne książki, w które mocno inwestuję są związane z zarządzaniem projektem, kontaktem z klientem etc. Z jednej takiej książki (o ile trafię na dobrą) mogę wynieść wieloletnie doświadczenie autora w danym temacie. To ogromnie poszerza wiedzę!

Książki na tematy stricte techniczne związane z programowaniem też czytam, jeżeli autor jest osobą doświadczoną i z treści, czy opisu książki wynika, że nie przedstawia on na sucho specyfikacji języki tylko dzieli się swoim doświadczeniem. Tego typu książki mają ogromną moc i warto z nich korzystać. Lepiej przecież uczyć się na błędach innych, niż na swoich 😉

Na koniec parę najciekawszych pozycji, z którymi miałem do czynienia:

  1. Michał Bartyzel „Oprogramowanie szyte na miarę”
  2. Eric Ries “Metoda Lean StartUp”
  3. Eric Freeman, Elisabeth Freeman, Bert Bates, Kathy Sierra “Rusz Głową! Wzorce Projektowe”
  4. Stoyan Stefanov “JavaScript Wzorce”
  5. Robert C. Martin “Czysty Kod”

Powiązane

Czy trzeba skończyć studia, aby nauczyć się progra... Jedno z najczęstszych pytań/wątpliwości, które docierają do nas dotyczy tego, czy trzeba skończyć studia, aby nauczyć się programować, czy znaleźć dob...
Please, learn to code! Kojarzysz portal TechCrunch? TC to jeden z liderów amerykańskiego rynku portali związanych z tematyką startupów i nowych technologii. Organizują oni j...
Jak nauczyć się angielskiego? Praktyczne porady.  Angielski, czyli język, który powinien znać każdy programista. W rzeczywistości bywa z nim różnie. Jedni posługują się nim biegle, inni wcale. Sa...
Pierwszy weekend z językiem Go Ostatnie kilka miesięcy mojego programistycznego życia to pełne skupienie na front-endzie. JavaScript - bo akurat na tej części skupiam się najbar...