Jak spędzać czas wolny? Wiadomo - kreatywnie!

Jak spędzać czas wolny? Wiadomo - kreatywnie!

Właśnie rozpoczął się świąteczny długi weekend. Wolnego czasu pojawia się nieco więcej niż zwykle. Czy my, programiści, powinniśmy się w ogóle przejmować tym jak spędzamy takie momenty każdego roku? W dzisiejszym poście przedstawiam wam kilka przemyśleń dotyczących związku pomiędzy hobby, sposobami na spędzanie wolnego czasu oraz naszą wydajnością na ścieżce zawodowej. Co ważne – mam na to badania.

Setki pomysłów na spędzanie wolnego czasu

Każdy z nas spędza wolny czas nieco inaczej. Prawdopodobnie większości z nas to pasuje, a w momencie czytania artykułu “jak powinieneś spędzać czas wolny” niektórym z nas włącza się blokada pt. “przecież wiem co robię”.

Czy na pewno?

Dla niektórych spędzanie wolnego czasu to dorabianie po godzinach. Nie mówię o sytuacji, kiedy robimy to poprzez finansowy nóż na gardle, tylko o sytuacji którą sami sobie zgotujemy. Dorabiamy, żeby więcej programować, mieć więcej kontaktu z klientem, albo szybciej dowieźć projekt – no i oczywiście, żeby więcej zarobić.

Dla innych hobby to praca nad side-projectami . Na początku chodzi o dzielenie się wiedzą, rozwiązywanie konkretnych problemów, ale w pewnym momencie może się to przekształcić w drugi etat. Ten sam stres, jeszcze więcej problemów do rozwiązania, no i oczywiście zero odpoczynku. Przecież chodzi o rozwój.

Jeszcze inni w wolnym czasie zapominają o jakichkolwiek “standardach” które narzucają sobie w czasie pracy. Nieważne co zjem, nieważne co czytam, nieważne co oglądam – przede wszystkim mam święty spokój i to mi pasuje. Od stresu do totalnej niedbałości o świat dookoła – od skrajności do skrajności.

Pewna grupa ludzi spędza swój wolny czas nieco inaczej. Nie zajmuje się bezpośrednio tym co robiła w pracy, a jednak obserwuje swój postęp. Wybiera czynności na które będzie poświęcać czas po godzinach i nie potrzebuje do tego żadnego szefa czy kierownika. Przede wszystkim jednak – czuje, że regeneruje swoje siły i przygotowuje się na wyzwania kolejnego dnia. Niektórzy z nas mogą obserwować takie osobniki i zastanawiać się jak można tak marnować swój czas na głupoty niepowiązane z pracą. Te “głupoty” mają jednak sporo zalet – są one tak znaczące, że nad kreatywnym hobby pochylili się nawet naukowcy.

Kreatywne hobby – strata czasu, czy najlepszy wybór

W 2014r. w czasopiśmie “The British Psychological Society” ukazał się artykuł pt. “Benefiting from creative activity”. Autorzy wspomnianego artykułu chcieli znaleźć odpowiedź na to, czy spędzanie wolnego czasu w kreatywny sposób wpływa na naszą wydajność zawodową. W tym celu przebadano dwie grupy osób.

Pierwsza grupa ankietowanych to przedstawiciele branż i zawodów takich jak kadra managerska, edukacja, księgowość czy administracja publiczna. Odpowiadali oni na pytania dotyczące swojego życia używając dwóch zestawów pytań – zestaw pierwszy dotyczył sposobu spędzania wolnego czasu, natomiast drugi dotyczył tzw. “performance-related outcomes”, czyli poszczególnych elementów ich codziennej pracy uznawanych za “bycie wydajnym” (np. wykonywanie obowiązków na czas, ilość włożonego wysiłku, działalność proaktywna, itd.). W tej grupie każdy z ankietowanych oceniał samego siebie.

Druga grupa, czyli 92 oficerów i kapitanów Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych (USAF) odpowiadała na tylko jeden zestaw pytań – ten dotyczący ich sposobu spędzania wolnego czasu. To, jak wydajnie radzili sobie oni z codziennymi obowiązkami oceniali potajemnie ich podwładni oraz współpracownicy. Odpowiedzi dotyczące ich hobby mogły więc zostać porównane z tym, co ich otoczenie mówiło o wydajności w pracy.

Autorzy badania, pytając o sposoby na spędzanie wolnego czasu obu tych grup, skupiali się na następujących kategoriach pytań:

  • Mastery – w jaki sposób moje hobby pomaga mi się rozwijać i obserwować własne postępy
  • Control – czy wolny czas zależy ode mnie, czy w pełni kieruję tym co robię
  • Detachment – na ile moje hobby pozwala mi odłączyć się od stresu związanego z pracą
  • Relaxation – czy hobby sprawia, że czuję się odprężony i zrelaksowany

Dane dotyczące wydajności każdego z ankietowanych porównano z danymi dotyczącymi ich hobby, a w efekcie uzyskano odpowiedzi na postawione na początku badania hipotezy:

  • Kreatywny sposób spędzania wolnego czasu był powiązany z poczuciem stawania się lepszym, kierowania czasem na własnych zasadach oraz regeneracją (mastery, control, recovery)
  • Znaleziono bezpośredni wpływ kreatywnego spędzania wolnego czasu na wydajność zawodową.

Jakie wnioski możemy z tego wyciągnąć my sami?

Hobby hobby nierówne

Bez wystarczającej wiedzy oraz badań które dotyczą tematu hobby wydawałoby się, że “najważniejsze, żebyśmy się dobrze czuli z tym co robimy”. Ale co to właściwie znaczy? Czy spędzanie wolnego czasu przygryzając pizzę i oglądając Netflixa to najlepsze co możemy robić z naszym dniem? Są momenty, w których pizza i seriale są tym, czego potrzebujemy najbardziej, jednak czas wolny należałoby raczej przeznaczyć na coś, co połączy trzy wspomniane wcześniej kwestie – mastery, recovery oraz control.

Kiedyś wydawało mi się, że po godzinach można tylko programować. Programować, czyli stawać się lepszym. Owszem, dawało mi to poczucie rozwijania się oraz poczucie kontroli nad tym co robię, jednak w dłuższej perspektywie odpoczynku nie było w tym prawie żadnego. Podobnie jest z dorabianiem po godzinach. Daje nam do poczucie stawania się lepszym (oby), jednak zazwyczaj skutkuje to szybszym wypaleniem zawodowym oraz niechęcią do wykonywanego zawodu. Co z graniem na konsoli? Prawdopodobnie zyskujemy odprężenie i coś w rodzaju mentalnego resetu, jednak dopóki nie jesteśmy e-sportowcami, to ciężko w takiej czynności doszukiwać się szlifowania umiejętności oraz panowania nad własnym czasem.

I tutaj przychodzi “na ratunek” hobby kreatywne – np. fotografia, origami, malarstwo, rysunek, projektowanie ubrań, nauka gry na instrumencie. Coś, dzięki czemu możemy się zrelaksować, możemy obserwować swój własny rozwój ale przede wszystkim kierujemy tym wszystkim na własnych zasadach. Wg badań tego typu hobby znacząco wpływa na to jak wydajni będziemy w naszej codziennej pracy. Brzmi to trochę jak bajka, ale to właśnie potwierdziły badania. W taki sposób możemy odpoczywać, stawać się lepszymi, a do tego efekty zaangażowania w takie hobby zaczniemy obserwować też na ścieżce zawodowej.

W nieco szerszym kontekście – o czym mówią autorzy wspomnianego badania – o kreatywnym hobby możemy też pamiętać w momencie decydowania o pracy na którą się zdecydujemy. Firmy i organizacje powinny uświadamiać nam, jak ważne jest zachowywanie zdrowego trybu życia i poszukiwanie zainteresowań innych niż to, na co i tak przeznaczamy juz 1/3 naszego dnia. Niektórzy pracodawcy (tacy jak Zappos) już dawno zdali sobie z tego sprawę, a w efekcie ich pracownicy mogą teraz dekorować biura tym co wypracowali po godzinach, a poza konsolą i piłkarzykami mają do wyboru instrumenty czy pracownie sztuki.

Jestem też ciekaw jak to wygląda u was – czytelników. Czy sposób w jaki spędzacie czas wolny ma jakiekolwiek znaczenie? Czy widzicie efekty tego co robicie “po godzinach” na to, jak wydajnie pracujecie lub uczycie się? Czekamy na wasze komentarze!

Powiązane

Jak studia pomogły mi zostać lepszym programistą... Studia a programowanie… nie ma co ukrywać, że jest to temat o którym w zależności od dnia i nastroju wypowiadamy się na PoznajProgramowanie.pl nieco i...
Nie daj się zniechęcić – 5 mitów na temat pr... Istnieje spora liczba mitów na temat programowania, które moim zdaniem mogą zniechęcić część osób do podjęcia próby nauki tej dziedziny. Programowanie...
O laniu wody na blogu dla programistów Motywacją do napisania tego posta była niedawna rozmowa ze znajomym programistą. Podczas jednego z wypadów na miasto zapytałem go wprost - jak widzi...
Jak nauczyć się angielskiego? Praktyczne porady.  Angielski, czyli język, który powinien znać każdy programista. W rzeczywistości bywa z nim różnie. Jedni posługują się nim biegle, inni wcale. Sa...